Postacie z historii miasta

Dla wszystkich zainteresowanych historią naszego miasta. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji, rozmowy, zdjęcia...

Moderator: KaloNDM

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Yogi » 29 Gru 2012, 20:04

KaloNDM napisał(a):Wszystkie wymienione przez Was osoby pamiętam bardzo dobrze (Kamera, Tomek, Kermit, Pan sprzedający gazety)
"Zośka" i "Karuzela" mieszkały w mojej dzielnicy :D
Ta pierwsza pani na ulicy Wiśniowej (potwierdzam to, co napisał tk28), druga na Akacjowej :D

A kto z Was pamięta "Freddiego", człowieka, który wyglądał niczym główny bohater kultowego filmu "Koszmar z ulicy Wiązów"?
Zawsze był ubrany w czarną marynarkę i kapelusz.
Miał amputowane nogi do kolan i poruszał się na wózku inwalidzkim (takim napędzanym rękoma, z korbą, przypominającą pedały)
Często można było go spotkać w parku obok "Mazowsza" (obecnie im. abp. Dobrogosta)

Jakoś nie pamiętam owego"Freddiego",za to przypomniało mi to nieżyjącego już sąsiada w podobnym stanie ciała i jeżdżącego na takim samym wózku.Z racji notorycznego ochlejstwa ,nazywali go u nas "Bar na Kółkach",bo zawsze miał w wózku parę butelek wódy. :lol:
Yogi
 

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez justa37 » 29 Gru 2012, 22:31

ten pan w kapeluszu to chyba był mój sąsiad z Warszawskiej z tkz. murowanki na przeciwko Jubilatki
justa37
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 10
Rejestracja: 28 Gru 2012, 15:24
Płeć: kobieta

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez 008 » 30 Gru 2012, 00:44

Z tych mrocznych postaci była jeszcze "Czarna Niedziela" - kobieta w czarnym fartuchu przesiadująca na ławce przy TAXI na Daszyńskiego, no i doskonale znany szczególnie starszym mieszkańcom Leon Spodek - brukarz który ułożył chyba 90% chodników w mieście i okolicach.Ale to pamiętają tylko pesele od 5 i ew.6
008
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Rejestracja: 29 Gru 2012, 11:58
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Japko » 30 Gru 2012, 09:42

A czy ktoś pamięta "Dziadka", czyli handlowca, który sprzedawał słodycze na Manhattanie? Bazar był wtedy jeszcze na obecnym parkingu przy Boh. Modlina, przed sklepem Elektromex, lata ok. 1990 - 1993. Zawsze do każdego zakupu dawał gumę maoam gratis. W zasadzie słowo "gratis" poznałe dzięki niemu. Bardzo sympatyczny Pan, miał w asortymencie wszystko co się wtedy mogło wymarzyć :)
Awatar użytkownika
Japko
Moderator globalny
Moderator globalny
 
Posty: 366
Rejestracja: 16 Cze 2012, 13:24
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez żyła » 30 Gru 2012, 11:29

MariuszMariusz77 napisał(a):dobrze pamiętam tego człowieka złośliwie nazywaliśmy go kermit gdyż przypominał nam żabe z muppet show zawsze ganiał dzieciaków na działkach za biedronką (dawne kino Lenino )



też pamiętam Kermita i na Pólku chyba wszystkie dzieciaki Go przedrzeźniały, bo zawsze rzucał się w pościg i każdy miał radochę...
żyła
Pewny Użytkownik
Pewny Użytkownik
 
Posty: 207
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 15:43

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Yogi » 30 Gru 2012, 16:23

Heimat napisał(a):Doskonale pamiętam Tomka - w latach 70-tych i 80-tych był młodym, otyłym, pryszczatym osobnikiem z lekkim niedorozwojem umysłowym. Chodził w wypucowanych do połysku butach, nosił spodnie wyprasowane w kancik i niezależnie od pogody zawsze miał przy sobie parasol. Tomcia dość często widywałem także w okolicy kościoła lub w samym kościele, gdzie popisywał się swoim niezwykłym wokalem :D

Słyszałem niestety, że Tomek zmarł przed ok. 20 laty.

Tak.Tomek zmarł dokładnie 29.09.1993 roku,przeżywszy na tym świecie 37 lat..
Yogi
 

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Zebżydowski » 30 Gru 2012, 16:33

008 napisał(a):Z tych mrocznych postaci była jeszcze "Czarna Niedziela" - kobieta w czarnym fartuchu przesiadująca na ławce przy TAXI na Daszyńskiego, no i doskonale znany szczególnie starszym mieszkańcom Leon Spodek - brukarz który ułożył chyba 90% chodników w mieście i okolicach.Ale to pamiętają tylko pesele od 5 i ew.6

Przypomiałeś mi mglisty widok z dzieciństwa: klęczący na chodniku starszawy gość w ochraniaczach na kolanach. Bardzo sprawnie układał te płyty.
Z postawówki pamiętam nauczyciekę, panią Spodek. Czasem przychodził do szkoły z synkiem którego natychmiast - z racji nazwiska - ochrzczono Ufoludkiem. Czy to jakas rodzina pana Leona?
Awatar użytkownika
Zebżydowski
Super Użytkownik
Super Użytkownik
 
Posty: 250
Rejestracja: 19 Lip 2011, 20:35

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez 008 » 30 Gru 2012, 23:39

Niestety rodziny Pana Leona nie znam,wiem natomiast że bardzo celnie trafiał młotkiem z odległości nawet dobrych kilku metrów.Aby się przekonać o celności jego ręki należało np. zagadać ,,uważaj Leon, nie spadnij z rusztowania,, - bardzo porządny człowiek był.
008
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Rejestracja: 29 Gru 2012, 11:58
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez imkewals » 31 Gru 2012, 12:02

Pamiętacie może "Pana Konopkę" czy jakoś tak? Osoba rozwożąca furmanką wegiel po Nowym Dworze Mazowieckim i okolicach.
imkewals
Dobroczyńca
Dobroczyńca
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 Sty 2012, 01:16
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez MariuszMariusz77 » 31 Gru 2012, 18:23

justa37 napisał(a):ten pan w kapeluszu to chyba był mój sąsiad z Warszawskiej z tkz. murowanki na przeciwko Jubilatki
MariuszMariusz77
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 24
Rejestracja: 22 Paź 2012, 19:26
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez LOL21NDM » 01 Sty 2013, 17:52

imkewals napisał(a):Pamiętacie może "Pana Konopkę" czy jakoś tak? Osoba rozwożąca furmanką wegiel po Nowym Dworze Mazowieckim i okolicach.


Nazwisko coś kojarzę, ale węgiel chyba również rozwoził pan Królikowski...

Pana Spodka sama miałam wspomnieć... ale się spóźniłam. ;) Natomiast co do innych charakterystycznych osób z lat mojego dzieciństwa/lat nastoletnich, to w pamięci została mi starsza kobieta z wpiętym w klapę płaszcza znaczkiem z Matką Boską. Z tego co pamiętam lubiła czasami dzieciakom/młodzieży zwracać uwagę.

Pamiętacie Pana Kościelnego z lat 70-tych? Albo woźną z Jedynki, czy woźnego z LO?
Wielu nauczycieli było również charakterystycznych: np. pewnien nauczyciel z Jedynki lubił opowiadać (tę samą) bajkę na lekcjach, inna nauczycielka robiła na lekcjach na drutach...

Innymi charakterystycznymi postaciami były na przykład dwie siostry (chyba) pracujące w sklepie spożywczym w bloku przy ul. Chemików 4 (potem przemianowanym na Chemików 7). Albo Pani ze nabiałowego w budynku Spółdzielni - taka wysoka, platynowa chyba blondynka z włosami upiętymi wysoko (o ile się nie mylę).

W parku było zawsze kolorowo - barwne spódnice, dzieci noszone w chustach na plecach... ławki zajęte całe.

W drodze do Jedynki na ostatnim odcinku między budynkiem poczty/później biblioteki, a samą szkołą, stał taki mały budynek z dobudowaną sienią. Przed nim często siedział na wózku pan bez nogi (bez nóg?) i patrzył na dzieciaki idące do/ze szkoły. Niektóre dzieciaki śmiały się z niego - z tego powodu było mi często głupio i czułam się współwinną (choć nic złego nie robiłam).

Niedaleko, przed budynkiem poczty konnej (?), który po latach spłonął, spotkać można było kury i koguciki japońskie - takie mniejsze, ale zadziorne...
W pamięci z lat dzieciństwa zostały mi też takie scenki jak stara warszawa stojąca przez długi czas na parkingu przy ul. Okunin (przy Kablobetonie?), niedaleko od tego parkingu, przy drewnianym domu stojącym przy torze kolejowym przebiegającym przez tą ulicę było drzewo z gniazdem bocianim. Ale to już inny wątek...

Myślę, że warto także kolektywnie powspominać konkretne instytucje, firmy czy pojedynczych rzemieślników: na początek wspomnę może fotografów (przy parku i naprzeciwko Jubilatki - o nich już pisaliśmy), szklarzy (kojarzę firmę na końcu ulicy Focha, drugi - a może ten sam - był chyba naprzeciw przychodni). Na końcu miasta (haha!), w dole za Jubilatką była chyba kuźnia. Naprzeciw budynku Cechu, w drewniaku przy Górskiej (ówczesnej) mieszkał fryzjer - tam też chyba miał zakład. Trochę później, w latach 90-tych, naprzeciw kwiaciarni przy przychodni ktoś produkował gitary.
(Kwiaciarni było zresztą więcej.) Na Zakroczymskiej, naprzeciw pasmanterii, w drewniaku była w latach 70-tych siedziba pewnego związku... i tylko teraz już nie pamiętam, czy był to Zw. Emerytów i Rencistów, czy też Związek Rzemieślników - może ktoś pamięta?

Trochę z tego mojego wpisu wyszedł przysłowiowy "groch z kapustą" - mam nadzieję, że wybaczycie... :)
Awatar użytkownika
LOL21NDM
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 148
Rejestracja: 03 Wrz 2011, 21:14
Płeć: kobieta

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez LOL21NDM » 01 Sty 2013, 18:10

Wspomnę jeszcze pana, który przy targu sprzedawał miotły. Pamiętacie go?
Awatar użytkownika
LOL21NDM
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 148
Rejestracja: 03 Wrz 2011, 21:14
Płeć: kobieta

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez carramba » 01 Sty 2013, 18:48

Z tych wszystkich wyżej wymienionych osób najbardziej zapamiętałem Tomka. Widywałem go przy parkanie kościoła, tuż obok bocznego wejścia, z parasolem a jakże, który opowiadał mojej babci plotki kościelne ;)
No sorry, taki mamy klimat.
Awatar użytkownika
carramba
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 48
Rejestracja: 20 Lip 2011, 13:44
Miejscowość: NDM
Płeć: mężczyzna

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Chelsea » 01 Sty 2013, 21:23

LOL21NDM napisał(a):Myślę, że warto także kolektywnie powspominać konkretne instytucje,

Pamiętacie trzy panie z kina. Pani bileterka, sprawdzająca bilety i kierowniczka ?

LOL21NDM napisał(a): Albo Pani ze nabiałowego w budynku Spółdzielni - taka wysoka, platynowa chyba blondynka z włosami upiętymi wysoko (o ile się nie mylę).

Pamiętam tą Panią, miała wyjątkowy kok na głowie. Fryzura ją wyróżniała. Zresztą po dziś dzień Pani ma identyczną fryzurę.
Koniecznie dodałabym panią od lodów u Mariańskiego - o niej już pisałam w innym wątku ...

Kościelnego też pamiętam, szczupły mężczyzna w garniturze, na mszy dodatkowo w białej komży.
Zawsze chodził z czarnym dużym workiem przed księdzem, który zbierał na tacę.
Na początku lat osiemdziesiątych wierni byli bardzo hojni, bo co jakiś czas ksiądz musiał zsypać pieniądze z tacy do worka.
Chelsea
Dobroczyńca
Dobroczyńca
 
Posty: 811
Rejestracja: 18 Gru 2010, 09:08
Płeć: kobieta

Re: Postacie z historii miasta

Postprzez Black Flag » 01 Sty 2013, 23:07

LOL21NDM napisał(a): Trochę później, w latach 90-tych, naprzeciw kwiaciarni przy przychodni ktoś produkował gitary.?


Gitary w Nowym Dworze produkowal Grzegorz Bilinski. Jego marka Climax byla dosc znana i szanowana w srodowisku muzycznym w juz latach 80 tych. Niedawno czytalem wywiad z Krzysztofem Scieranskim, gdzie muzyk zapytany o instrumenty posiadane w swojej kolekcji wymienia min. bas wykonany przez G. Bilinskiego. Bylem w pracowni na przeciwko osrodka kikakrotnie, jeszcze w latach 80tych. Moj kolega zamawial tam sobie gitare - kopie Fendera Stratocastera - w owym czasie moj absolutny obiekt westchnien ;)
Z tego co pamietam pan Grzegorz przebranzowil sie na poczatku lat 90 tych. Po upadku komuny zapotrzebowanie na recznie wykonywane instrumenty z wielu powodow spadlo, wiec nasz lutnik zaczal wykonywac futeraly do gitar, oraz zajal sie stolarstwem. Nie pamietam kiedy dokladnie przeniosl firme do popegeerowskich budynkow w Nowym Modlinie, ale pamietam doskonale ze bylem tam w polowie lat 90 tych.
Black Flag
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 53
Rejestracja: 10 Maj 2012, 09:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nowy Dwór Mazowiecki - Historia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości