(?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Dla wszystkich zainteresowanych historią naszego miasta. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji, rozmowy, zdjęcia...

Moderator: KaloNDM

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez FlashNDM » 31 Sty 2017, 19:02

Tę katastrofę pamięta jeszcze moja mama,która była wtedy niespełna dziewięcioletnią dziewczynką.Opowiadała mi o niej kiedyś.
FlashNDM
Pewny Użytkownik
Pewny Użytkownik
 
Posty: 155
Rejestracja: 04 Lut 2014, 22:41
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez tk28 » 01 Lut 2017, 00:31

Nikt nie twierdzi, że nie było jakiejś tam katastrofy ale liczba ofiar jest wręcz niewiarygodna i niemożliwa do zatajenia.
"Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie" - Lord John Dalberg-Acton, 1887
tk28
Dobroczyńca
Dobroczyńca
 
Posty: 1705
Rejestracja: 10 Lis 2010, 15:06
Miejscowość: NDM
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez user » 01 Lut 2017, 09:28

tk28 napisał(a):Nikt nie twierdzi, że nie było jakiejś tam katastrofy ale liczba ofiar jest wręcz niewiarygodna i niemożliwa do zatajenia.


Plotka w PRL miała się całkiem dobrze. Najlepiej ilustruje to fragment filmu "Rozmowy kontrolowane"

user
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 128
Rejestracja: 23 Kwi 2016, 10:06
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez KaloNDM » 01 Lut 2017, 22:01

tk28. Dobrze wiem o co Tobie chodzi przyjacielu :) lecz nie bez kozery podałem tutaj przykład egzekucji w lesie "Kadzielnia", gdzie roztrzelano w nim ponad 400 osób.
Chcesz szukać po całej Polsce rodzin ofiaf katastrofy kolejowej z 1949 roku... proszę bardzo. Mam do Ciebie prośbę...
Znajdź chociaż jedną rodzinę, która ekshumowała swoich bliskich z masowych grobów w "Kadzielni" i zdobądź choć jedno nazwisko tej hitlerowskiej zbrodni.

Burbul. Jeżeli tk28 poda chociaż jedno nazwisko ofiary ekshumowanej w "Kadzielni", wtedy możesz powiedzieć: On ma 100% racji :P
Nigdy nie zależało mi na tym, żeby ktoś odszczekiwał cokolwiek ponieważ nie o to mi w moich działaniach chodzi.

User. Pochodź po ludziach... Pogrzeb w starych zdjęciach i dokumentach...
Posłuchaj wspomnień wiekowych mieszkańców Nowego Dworu Mazowieckiego. Wtedy poczujesz ducha historii tego miasta i sam stwierdzisz, że Bareja nie maczał w tym palcy.
"...You take the blue pill, the story ends, you wake up in your bed and believe whatever you want to believe. You take the red pill, you stay in Wonderland and I’ll show you how deep the rabbit hole goes..." http://www.youtube.com/user/KaloNDM
Awatar użytkownika
KaloNDM
Moderator historii
Moderator historii
 
Posty: 1376
Rejestracja: 29 Lip 2011, 07:55
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez tk28 » 01 Lut 2017, 22:31

@KaloNDM - Dlaczego Ty w ogóle porównujesz te dwie sprawy :?: Masowy mord do wypadku komunikacyjnego ma się jak piernik do wiatraka. Co się stało z tymi dwustoma ofiarami katastrofy kolejowej :?: Zakopano je po cichu w lesie :?: A co powiedziano rodzinom :?: Też je wymordowano i zakopano :?: Trochę przesadzasz.

Znaleźć rodziny ofiar tej katastrofy jest bardzo łatwo, wystarczy żeby telewizja się tym zainteresowała i publicznie poprosiła o jakiekolwiek informacje. Sęk w tym, że już kiedyś media się tym zainteresowały i nic ani nikogo nie znalazły.
"Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie" - Lord John Dalberg-Acton, 1887
tk28
Dobroczyńca
Dobroczyńca
 
Posty: 1705
Rejestracja: 10 Lis 2010, 15:06
Miejscowość: NDM
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez KaloNDM » 01 Lut 2017, 22:41

Pomyśl trochę tk28, wtedy zrozumiesz dlaczego je porównuję...
Które media? Portal pana Karpowicza? ;) Weź nie żartuj tk28 :)
"...You take the blue pill, the story ends, you wake up in your bed and believe whatever you want to believe. You take the red pill, you stay in Wonderland and I’ll show you how deep the rabbit hole goes..." http://www.youtube.com/user/KaloNDM
Awatar użytkownika
KaloNDM
Moderator historii
Moderator historii
 
Posty: 1376
Rejestracja: 29 Lip 2011, 07:55
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez tk28 » 02 Lut 2017, 11:30

Kiedyś przy okazji jakiejś katastrofy kolejowej wspominali największe w Polsce i mówili o tej legendarnej z Nowego Dworu, że nie ma na nią żadnych dowodów. Ja swoje przemyślenia już opisałem i nie zamierzam ich zmieniać pod kogoś. Dopóki nie znajdą się niezbite dowody w postaci przykładowo rodzin ofiar to nikt mnie nie przekona. Lepiej KaloNDM zamiast usilnie lecz bezskutecznie przekonywać na lokalnym forum napisz do kilku programów telewizyjnych, które się takimi sprawami zajmują to może w końcu coś się ruszy w tej sprawie, my sami nic tu nie zdziałamy tymi jałowymi dyskusjami.
"Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie" - Lord John Dalberg-Acton, 1887
tk28
Dobroczyńca
Dobroczyńca
 
Posty: 1705
Rejestracja: 10 Lis 2010, 15:06
Miejscowość: NDM
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez user » 03 Lut 2017, 09:37

KaloNDM napisał(a):User. Pochodź po ludziach... Pogrzeb w starych zdjęciach i dokumentach...
Posłuchaj wspomnień wiekowych mieszkańców Nowego Dworu Mazowieckiego. Wtedy poczujesz ducha historii tego miasta i sam stwierdzisz, że Bareja nie maczał w tym palcy.

KaloNDM duch historii nie ma tu nic do rzeczy. Pod tym linkiem masz artykuł o katastrofie kolejowej, która wydarzyła się w Łodzi w 1946 roku. Czemu w tej sprawie nie zapanowała "zmowa milczenia"? Pisały o niej wówczas duże gazety. Zginęło w niej na miejscu 14 osób, 7 kolejnych zmarło w szpitalach, rannych było 150 osób. 14 ofiar w porównaniu z 200 i sprawy nie dało się zamieść pod dywan. Ile przy okazji "katastrofy nowodworskiej" byłoby rannych? 1000? Ile szpitali, ilu lekarzy i ratowników musiało być zaangażowanych w pomoc poszkodowanym? I każdy został zastraszony? Co z rodzinami zabitych i rannych? To kolejne tysiące osób którym nakazano by milczenie. W 1946 się nie dało. Oczywiście istnieje możliwość, że liczba zabitych została przez propagandę PRL zaniżona, ale nie zmienia to faktu, że samego wypadku i jego skutków nie dało się ukryć. Oba wypadki dzieli tylko 3 lata, i o jednej katastrofie wiadomo wszystko, a drugiej kompletnie nic? Jestem bardzo ciekaw tych Twoich świadków KaloNDM...

PS: "Rozmowy kontrolowane" to Chęciński, nie Bareja ;)
user
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 128
Rejestracja: 23 Kwi 2016, 10:06
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez BURBUL » 03 Lut 2017, 14:06

User ! Pisałem już wcześniej, że pozostają tylko kosmici. Do ustalenia pozostało tylko z jakiej galaktyki :D
BURBUL
Maxi Użytkownik
Maxi Użytkownik
 
Posty: 446
Rejestracja: 04 Mar 2014, 08:50
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez KaloNDM » 04 Lut 2017, 22:59

Po co szukać odległych galaktyk jak macie marsjan pod nosem i ich nie widzicie :P Dowody na istnienie kosmitów istnieją od dawna, tyle, że trzeba umieć się z nimi skontaktować :P

Nie interesują mnie artykuły z Łodzi... przeczytaj raz jeszcze User moje poprzednie wpisy...
A no tak... przecież zdjęcia i rtykuły dostałem od kosmitów ;)
Świadkowie też mają urojenia nawet jak są niezależni i nie powiązani ze sobą... wpływ promieniowania kosmicznego ;)
Nawet ci niedobrzy kosmici podstawili swojego agenta w struktury mieszkańców NDM... wiekowego agenta, który dla niepoznaki został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasług ;)
Oj ja biedny... Wszędzie kosmici Qrva jego mać! :P
"...You take the blue pill, the story ends, you wake up in your bed and believe whatever you want to believe. You take the red pill, you stay in Wonderland and I’ll show you how deep the rabbit hole goes..." http://www.youtube.com/user/KaloNDM
Awatar użytkownika
KaloNDM
Moderator historii
Moderator historii
 
Posty: 1376
Rejestracja: 29 Lip 2011, 07:55
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez andrzej1974 » 05 Lut 2017, 13:37

Ciągle piszesz, że masz dowody. Gdzie te dowody? Masz świadków, którzy pod nazwiskiem opowiedzą o katastrofie w której zginęło 200 osób?
andrzej1974
Maxi Użytkownik
Maxi Użytkownik
 
Posty: 627
Rejestracja: 09 Kwi 2012, 08:06

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez BURBUL » 05 Lut 2017, 14:10

Normalnie ciarki mi po plecach chodzą. :oops: Zaczyna się robić jak w archiwum X. Kalo cały czas dawkuje nam emocje. Może i dobrze, bo naraz cała prawda, to by było za duże przeżycie. :shock:
BURBUL
Maxi Użytkownik
Maxi Użytkownik
 
Posty: 446
Rejestracja: 04 Mar 2014, 08:50
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez user » 05 Lut 2017, 14:47

andrzej1974 napisał(a):Ciągle piszesz, że masz dowody. Gdzie te dowody? Masz świadków, którzy pod nazwiskiem opowiedzą o katastrofie w której zginęło 200 osób?

Kalo jest jak Stan Tymiński i jego czarna teczka. Kalo też ma swoją "czarną teczkę" wypełnioną kosmitami, zdjęciami i dowodami z nowodworskiej katastrofy, ale ich nie ujawni. Katastrofa się wydarzyła, bo tak mówi Kalo i jego tajemniczy świadkowie. Kalo został zobowiązany pod karą braku drugiego śniadania do nieujawniania tych dowodów. Pod tym warunkiem został dopuszczony do wielkiej "Zmowy Milczenia" na temat mitycznej katastrofy. "Czarna Teczka Nowodworskiej Katastrofy" zostanie ujawniona dopiero 300 lat po śmierci Kalo, razem z wyjaśnieniem katastrofy tunguskiej, katastrofy smoleńskiej" i katastrofy UFO w Roswell.
user
Aktywny Użytkownik
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 128
Rejestracja: 23 Kwi 2016, 10:06
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez FlashNDM » 05 Lut 2017, 18:39

user napisał(a):Kalo jest jak Stan Tymiński i jego czarna teczka. Kalo też ma swoją "czarną teczkę" wypełnioną kosmitami, zdjęciami i dowodami z nowodworskiej katastrofy, ale ich nie ujawni. Katastrofa się wydarzyła, bo tak mówi Kalo i jego tajemniczy świadkowie. Kalo został zobowiązany pod karą braku drugiego śniadania do nieujawniania tych dowodów. Pod tym warunkiem został dopuszczony do wielkiej "Zmowy Milczenia" na temat mitycznej katastrofy. "Czarna Teczka Nowodworskiej Katastrofy" zostanie ujawniona dopiero 300 lat po śmierci Kalo, razem z wyjaśnieniem katastrofy tunguskiej, katastrofy smoleńskiej" i katastrofy UFO w Roswell.

User,może byś przestał obrażać.A jeśli chcesz wiedzieć,jak władze tuszowały takie wydarzenia,to kup sobie książkę"Zatajone katastrofy PRL",autorstwa Przemysława Semczuka,dziennikarza "Newsweeka".Publikacja ta nie kosztuje dużo,bo zaledwie 5,99 pln.Autor opisuje w niej szereg katastrof z różnych lat PRL-u,i to jak były zatajane.A co do dowodów,to pozwól,że zacytuję relację żywego świadka tamtej tragedii,mojej własnej mamy,która to aż nad to dobrze pamięta.Muszę jeszcze poprawić pomyłkę z poprzedniego mojego postu,w którym błędnie określiłem wiek mamy w tamtym czasie.Mama miała niespełna osiem lat wtedy.Oto jej relacja z tamtego dnia:"Był wieczór,około godziny 21:00 chyba,gdy usłyszeliśmy ogromny huk, od strony "Księżej Góry",a chwilę potem ujżeliśmy łunę pożaru w tamtej stronie.Ojciec powiedział,do nas -zostańcie tu,a my z mamą pójdziemy.Oboje,co prędzej ruszyli w kierunku pożaru.Jak się okazało,nastąpiło czołowe zderzenie dwu pociągów pospiesznych.Resztę znam z opowieści rodziców.Oboje wrócili dopiero około czwartej rano,zmęczeni i umorusani.Okazało się ,że oni i nasi ówcześni sąsiedzi wzięli jako pierwsi udział w akcji ratunkowej.Ojciec wydobywał rannych z rozbitych wagonów,mama pomagała opatrywać.Pożar wybuchł w skutek zniszczenia palenisk w obu parowozach i rozsypania opału z ich tendrów.Mówił mi tata,że tam wszystko wokół płonęło,obie lokomotywy ,część wagonów i nastawnia,na którą wpadł jeden z parowozów odrzucony siłą zderzenia.Według jego słów,wielu ludzi spłonęło,uwięzionych w rozbitych wagonach.Z jednego z parowozów wydobyto jeszcze żywych:maszynistę i pomocnika,niestety byli tak poparzeni i ranni ,że zmarli obaj tego samego dnia.Pamiętam syreny alarmowe w mieście ,tuż po wypadku i sygnały karetek,które jezdziły jak oszalałe,do szpitala i z powrotem.Rannych przewożono do naszego szpitala, oraz do stolicy.Co gorsza,część ludzi którzy się pojawili na miejscu jeszcze przed ratownikami,przybiegła nie po to,by ratować,ale by rabować,pamiętam,jak mi mówił tata, jak sam przyłapał jednego takiego typa,który próbował okraść żywego jeszcze,rannego człowieka,Najpierw mu przyłożył,a potem oddał milicji.Z jego relacji wiem,że zatrzymano tam kilka osób,które rabowały mienie pasażerów.Nie wiem ilu było zabitych i ilu rannych,wiem tylko,że było bardzo dużo ofiar.Na miejscu katastrofy byłam z rodzicami na drugi dzień, już po zakończeniu akcji ratowniczej,do dziś pamiętam, te poskręcane,wypalone wagony,leżące niektóre jeden na drugim,dwa leżały obok nasypu.Pamiętam też wrak parowozu leżący w zgliszczach budynku nastawni.Na miejscu wciąż jeszcze była milicja,która zabezpieczała to miejscce,oraz bagaże pozostałe w ocalałych wagonach.Jeszcze po tragedii na miejsce zlatywali się szabrownicy.Na moich oczach milicja zatrzymała czterech.Pamiętam,jak się jeden z nich rzucał i dostał od milicjanta pałą.Ojciec krzyknął do milicjanta:"dołóżcie mu tam jeszcze złodziejowi,żeby mu się odechciało".Bagaże z ocalałych wagonów były ładowane do samochodów MO i przewożone do komendy na Słowackiego.Z tego co,dowiedzieliśmy się pózniej,całą tragedię spowodował błąd nastawniczego,który również poniósł śmierć w tej katastrofie,przywalony ruinami nastawni i wrakiem parowozu.Podczas usuwania wraków i sprzątania po katastrofie,odnaleziono w runiach jego zwęglone szczątki.Jak się potem okazało,jeden z tych pociągów miał pierwotnie prowadzić w tym dniu,nasz ówczesny ,dziś już nieżyjący sąsiad,maszynista.Ze względu na narodziny dziecka,poprosił on o zamianę na ten kurs i zamiast niego pojechał kolega z tej samej lokomotywowni.Sąsiad potem ogromnie przeżywał tę tragedię,z jednej strony cieszył się,że żyje,z drugiej cierpiał z powodu śmierci przyjaciela,który,według jego słów,osierocił trójkę dzieci.Normalny ruch,po katastrofie,przywrócono po około tygodniu."Otóż, i cała relacja mojej mamy,to co widziała sama ,i to co wiedziała od swoich,dziś już nieżyjących rodziców,czyli moich dziadków,którzy ,jak widać z powyższego byli tam jako jedni z pierwszych i brali udział w akcji,podobnie jak wielu ludzi z naszej okolicy,którzy ruszyli z pomocą poszkodowanym.A wy nie wierzycie ,że taki koszmar mógł się w naszym mieście wydarzyć.Dodam tylko,że w tamtym czasie,a szczególnie w tych stalinowskich latach,takie wydarzenia były dla władzy ludowej po prostu nie wygodnie,dlatego robiono wszystko,by takie rzeczy zataić tak,by nikt nie znał całej prawdy,oraz by informacje nie wyciekały za granicę.
Ostatnio edytowany przez FlashNDM, 05 Lut 2017, 18:44, edytowano w sumie 1 raz
FlashNDM
Pewny Użytkownik
Pewny Użytkownik
 
Posty: 155
Rejestracja: 04 Lut 2014, 22:41
Płeć: mężczyzna

Re: (?) Katastrofa kolejowa w Nowym Dworze Mazowieckim

Postprzez KaloNDM » 05 Lut 2017, 18:39

Andrzej1974, a Ty masz?
Kręcisz się trochę po mieście... więc do dzieła.
Ja za free informacji nie będę udzielał, bo komuś się coś tam uwidziało :)
Interesuje Ciebie historia? Podziałaj sobie społecznie w wolnych chwilach, a potem opublikuj wszystko za free... niech Ciebie trochę pokrytykują.

User i Burbul... wy to tak jak nasz BurMISZCZ.
Nic nie wiem ale jak mi ktoś podpowie, to wtedy wiem i jestem zaYebistą Alfą i Omegą ;) Wolę mieć Czarną Teczkę niż siano w głowie, w której pomieszkują kanarki. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że potem taki fan kanarków, zapuszcza brodę i lansuje się na cudzej wiedzy, mówiąc wszystkim dookoła, że kanraki mu to w nocy podpowiedziały ;)

User i Burbul mówić tym samym językiem :)
Więca KaloNDM vel Stan Tymiński ujawnić im prawdę:
"...Hemoglobina, mistyfikacja, woda, ziema... taka sytuacja..."
Weźcie się za bary z tym gościem, bo nadajecie na tych samych falach :P

"...You take the blue pill, the story ends, you wake up in your bed and believe whatever you want to believe. You take the red pill, you stay in Wonderland and I’ll show you how deep the rabbit hole goes..." http://www.youtube.com/user/KaloNDM
Awatar użytkownika
KaloNDM
Moderator historii
Moderator historii
 
Posty: 1376
Rejestracja: 29 Lip 2011, 07:55
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Płeć: mężczyzna

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nowy Dwór Mazowiecki - Historia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron